Forum Edno zżarło środu Strona Główna Edno zżarło środu
Monty Python, czyli spot the looney!
RejestracjaSzukajFAQUżytkownicyGrupyGalerieZaloguj
mitom

 
Odpowiedz do tematu    Forum Edno zżarło środu Strona Główna » Archiwum / Uroczyste Obchody Dziesięciolecia Forum Edno Zżarło Środu! / Best of Edno Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat
mitom
Autor Wiadomość
Arien
Kakofoniks [Admin]



Dołączył: 28 Lut 2006
Posty: 4898
Przeczytał: 24 tematy

Pomógł: 123 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Z Edno
Płeć: solniczka

Post mitom
mitom napisał:
Na pewno stęskniliście się za moją twórczością poetycką, toteż wychodzę wam na przeciw, drodzy ednowicze, i prezentuję utwór powstały na bazie konkluzji, iż miłość ciągle jest w piosenkach porównywana do róży, podczas gdy jako jej alegoria powinno doskonale sprawdzić się takie jedno inne coś.
Nazywa się Frank.

Byłaś mym światem, wszystkimi morzami
Pasmami górskimi, stawami, puszczami
I gdy już myślałem żyć w tobie po kres
Nóż wbiłaś mi w plecy, posłałaś mnie w bies

Choć czas leczy rany, ta trauma wciąż trwa
Zapomnieć mi trudno będzie ten ból
Miłości naszej rąbałem drwa
Teraz z niej został mi zaledwie wiór

Albowiem miłość, zupełnie jak jeż
Piękna i słodka jest na oka rzut
Lecz kiedy zagłębić się lepiej w ten zwierz
To kłuje i kole gorzej niż wrzód

A jestem jabłkiem w tym układzie sił
Niesionym na grzbiecie jeża przez las
Z wbitymi igłami czekam aż sił
Doda mi miłosiernie Pan Czas


A teraz poproszę moją nagrodę im. Barańczaka, panie Poznań.


mitom napisał:
No cześć.


mitom napisał:
Tak, kochani, stało się.
Nawymyślałem głupot, wręczyłem Terry'emu beznadziejną statuetkę mówiąc, że to od Was Wszystkich, nie mówiąc jednak za co [jakoś nie pytał, hm].
Nadużywałem też słów "actually" i "yeah", zresztą, generalnie zapomniałem jakiegokolwiek sensownego słownictwa, co jak gdyby podważyło moją elokwencję, hehe. Podoba mi się to zdanie.

[link widoczny dla zalogowanych] na których uwieczniono zarówno statuetkę jaką dlań przyrządziło się, jak i samego Terry'ego obok mej postaci. Dodatkowo zamieściłem skan podpisu który Terry złożył dla was - niestety nie udało mi się załatwić wielkiego kartonu ani gościa z takiegoż stworzonego, miałbym go dopiero na jutro, a jutro już by było za późno... toteż w ostatniej chwili wydrukowałem w wysokiej jakości niskiej jakości zdjęcie, na którym się Terry podpisał prawie niepiszącym foliopisem. No, ale coś tam widać.

Sesja pytań i odpowiedzi była oczywiście i Terry jak zwykle zaprezentował jak niesamowicie sympatycznym jest człowiekiem. Ludzie zadawali naprawdę dobre pytania - poza własnymi Terry'ego zainteresowaniami filmowymi [ostatnio widział "Auta 2" - i był niezadowolony], literackimi i takimi tam, padło też pytanie co to za relacja z tym panem co to w "Brazil" zabił robaka, w końcu współpracuje z nim Terry od lat ["Sexual."], kiedy zrobi pełnometrażowy film animowany, choćby dla Pixara, skoro ich tak lubi ["That's why I'm going to the premiers[...]And they still didn't give me the job... fuckers."] oraz jaki jest sens życia. Na pewno będzie masa przedstawień tego w internetach, z ostatnich kilku dni jest widzę masa wywiadów i relacji, więc wystarczy wpisać "gilliam nowe horyzonty" w google i wszystko się znajdzie. Na pewno ktoś umieści w sieci jak zaczyna naśladować Waitsa, po odpowiedzeniu na pytanie o to jaki z Toma człowiek.

Ja tam jestem najbardziej z siebie dumny, albowiem wsparłem człowieka zadającego pytanie o plany Gilliama na śmierć której data podana została w "The Pythons Autobiography", nie pamiętał bowiem dokładnie roku - więc mu sprawdziłem, właśnie tę książkę miałem bowiem do podpisu. Fajnie tak, trafić na swego w tak wielkim tłumie. Trzeba wam bowiem wiedzieć, że przynajmniej połowa ludzi tłoczących się z książkami i płytami dvd do podpisu była nawet trzy razy starsza ode mnie.

Mam też film, w którym Terry macha do was i mówi, dopóki ja ze zwichrowanym umysłem nie przerwę mu, strasznie bowiem kręci mnie wizja przedstawienia mu nazwy naszego forum oraz jej znaczenia. Niestety, zapominam o jednym słowie z wersji angielskiej, i w ogóle, źle ją wymawiam. Ale właściwie o to chodziło, więc można powiedzieć, że się udało.
Kiedy tylko będę miał okazję, rzucę ten film na judup, byście mogli na własne oczy, oby i w hade, zobaczyć, jak robię z siebie pajaca. Co jest bowiem najciekawsze, najbardziej żywa reakcja dotyczyła... wręczenia mu kwiatów.

A. I zapomniałem mu wytłumaczyć, że dostał czekoladki "Baryłki" jako nawiązanie do hasła "A teraz coś z zupełnie innej beczki". Aaatam. Może go jeszcze dorwę i do sprecyzuję Wide grin

Matko, co za przeżycie. Ale zwątpiłem po tym wszystkim w moją sprawność w kontaktach z ludźmi - wyleciała mi z głowy połowa istotnych rzeczy. Wybaczcie, miało być więcej odezwów do Ednowiczów. Ale, hej, ma przecież nas adres - zapisałem go na statuetce! [ciekawe co z nią zrobi, nawiasem mówiąc.]


mitom napisał:
Ech, no trudno, niech będzie:
oto i nagranie dideło z mojej dwuminutowej rozmowy z Terrym.

Cóż, tłum ludzi czeka wokoło [nie wyglądają na trzy razy starszych ode mnie, prawda? Też mnie to zastanawia...], a Terry, nie ukrywajmy, nie sprawia wrażenia osoby uważającej Monty Pythona za najważniejszy epizod swojego życia - i twórczości... dlatego czułem się trochę jak irytujący natręt. No ale jakby nie było, Terry wcale mnie nie potraktował jako takiego, nie jest przecież Klizem Wide grin Powiem więcej, spędziłem z nim więcej czasu niż przeciętny człowiek tam zgromadzony, oni brali tylko po autografie i dowidzenia, ja miałem coś więcej do przekazania... I tak wiocha straszna, nie załapałem w pierwszej chwili o co mu chodziło z tym tykaniem - myślałem, że tak okazuje sceptycyzm.... lol nope.

Ziggy napisał:
Nie wiem, co on zrobi z adresem, pewnie wejdzie, popatrzy i wyjdzie bo niewiele zrozumi.
Ale podejrzewam, że i tak wejdzie.

Prawdę mówiąc, nie jestem jakoś przekonany co do tego, ale nie stanowi mi to - umieściłem adres, bo uznałem, że skoro reprezentuję coś co jest wytworem internetu, chyba należy jakoś to podpisać, nięęę?

Alisia napisał:
Zazdroszczę Wide grin

...Twoich włosów też

Ach, weź, rumienię się [gest dłonią].
Prawdę mówiąc, to niecałe dwa tygodnie temu pożegnałem się z połową tychże włosów - poczułem się wtedy, jakby stracił połowę osobowości... no ale dobra tam, odrosną.

A, no i jeśli wam się będzie chciało, możecie przyglądać się każdej możliwej wideo/teleiwzjo-relacji z pobytu Terry'ego na festiwalu, z pewnych powodów. Dlatego mianowicie, iż po pytaniu Terry'ego, czy powinien rozrzucić mąkę wokoło rozejrzałem się w poszukiwaniu nagrywającej nas kamery [dopiero gdy miałem pewność że wszystko jest rejestrowane mogłem mu pozwolić na obrzucanie ludzi mąką, hoh] - i gdy wreszcie ją znalazłem dotarło do mnie, że zaraz nad nią, obsługiwaną przez przyjaciela, znajduje się druga, nieco większa... W związku z tym gdyby znalazł ktoś przypadkiem trafił na [już] znajomą twarz, dajcie znać, chętnie zobaczę czym różni się ich kamera od mojej.

No. I bardzo wam wszystkim dziękuję za wszystkie miłe słowa któreście wyklepali na klawiaturach zanim to nagranie dideło zobaczyliście Wide grin You're such lovely people.

mitom napisał:
Ziggy napisał:
Wkurwiają mnie demoty o życiu. Takie smutne i w ogóle, tylko wziąć i się powiesić. Zatem zapytuję: czemu twórca demota nie pójdzie i nie jebnie się w łeb? Naprawdę wszystkim musi się ten dół udzielać?

Ja jestem na ich punkcie znieczulony. Jakaś taka arogancja we mnie tkwi, że żaden demot nie będzie mnie uczył, co się dzieje w moim życiu, ani co z nim zrobić. Madafakas. Jakieś bzdury właśnie napisałem, ale co tam.

Przy okazji pozwolę sobie na kryptoreklamę - dziwnym trafem dokłądnie w chwili przeczytania zygowego posta ładowałem na ymdższaka [link widoczny dla zalogowanych] Z założenia. Jeśli ktoś nie widzi tego przesłania to przepraszam za nieudolność przesłaniotwórczą.


mitom napisał:
Mój wymęczony matmą mózg od około godziny rechocze wraz ze mną przez to zdjęcie:



mitom napisał:
Może pan nieco ograniczy?

Skecz słynący z cytowanego po wielokroć monologu Pana Za-Dużo-Palę, ja jednak lubię go najbardziej za co innego. Mianowicie, za literę B.

No i w tym swoim uwielbieniu niedawno pozwoliłem sobie spolszczyć nieco ową literę, przyznam bowiem, że beksińskie "K" jakoś mi tu nie pasuje. Bądź co bądź, literkę "C" w angielskim faktycznie wymawia się niekiedy jak "K", w polskim to jednak nie przejdzie. No i się zabawiłem może i mało oryginalnie, ale za to z dużym samozadowoleniem.

[...]
T: Tak, dostałem waszą olotkę*.
B: Co takiego?
T: Olotkę.
B: Ulotkę?
T: Tak, przepraszam, nie potrafię wymówić litery "o".
B: "U"?
T: Otóż to. To wszystko wynik traomy z dzieciństwa. Nigdy nie zapomnę, co zrobił ze mną ten rom.
B: Rum?
T: Nie, Rom.
B: Umie pan wymówić "ó" zamknięte?
T: No tak. Sód, lód, miód, mówca, Oniwersytet Łódzki.
B: Może niech więc pan mówi przez "ó" zamknięte, zamiast przez otwarte?
T: Czyli... wymawiać "słop" przez "ó" zamknięte?
B: Dokładnie.
T: "Słóp". Ach, znakomicie. Nigdy na to nie wpadłem. Ale ze mnie kotas.


Tak, wiem, że samogłoski nie są tak wyraziste jak spółgłoski, ale i tak bardzo odpowiada mi to niż byle "C". Choć przyznaję, że "traomę" trudno wymówić.

* rozważałem jeszcze "słop", "bolwarówkę", "brokowiec" i "SoperExpress". Ale stanęło na olotce.



Post został pochwalony 0 razy
Pią 22:17, 26 Lut 2016 Zobacz profil autora
Lindorie
Szerlok [Admin]



Dołączył: 28 Lut 2006
Posty: 5023
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 50 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: inąd
Płeć: solniczka

Post
Nie chciało mi się czytać wszystkich Twoich dłuuuuugich postów, sorry Mitą, ale za to mogę Cię poklepać po plecach za to zdjęcie z pingwinami i foką.


Post został pochwalony 0 razy
Nie 13:35, 28 Lut 2016 Zobacz profil autora
mitom
Kruk Beethovena



Dołączył: 26 Paź 2007
Posty: 5755
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 112 razy
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Za rurami z gorącą woda, trzecia łazienka w chlebaku
Płeć: patafian

Post
Lindorie napisał:
Nie chciało mi się czytać wszystkich Twoich dłuuuuugich postów

No właśnie, ktoś mnie nominował w tym roku do nagród forumowych w kategorii Konkurs streszczania Prousta roku, żartowniś Wide grin


Post został pochwalony 0 razy
Wto 1:09, 01 Mar 2016 Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu    Forum Edno zżarło środu Strona Główna » Archiwum / Uroczyste Obchody Dziesięciolecia Forum Edno Zżarło Środu! / Best of Edno Wszystkie czasy w strefie GMT
Strona 1 z 1

 
Skocz do: 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Design by Freestyle XL / Music Lyrics.
Regulamin